NIEMOŻLIWE – NIE ISTNIEJE!

Romet, Simson, Emzeta, Honda CBR 600, Fiat 126p, Yamaha Virago 535. Co łączy te wszystkie modele dwu i czterokołowych pojazdów? Najlepiej by było gdybyście sami się przekonali zaglądając do fantastycznej książki Automaniaczka – Martyny Wojciechowskiej.

Mimo wszystko uchylę rąbka tajemnicy i może zachęcę Was do zajrzenia w tę wciągającą lekturę. Autorka na początku wprowadza czytelników w swoje dzieciństwo, które różni się diametralnie od dzieciństwa przeciętnej czteroletniej dziewczynki. Otóż mała Martynka (a właściwie Marta) od najmłodszych lat miała ciągoty do zajęć, które teoretycznie są domeną mężczyzn. Dziewczyna dorastając udowadniała sobie i innym, że „płeć piękna” – potrafi – i nie będzie w żadnym wypadku gorsza od mężczyzn i wytrwale będzie dążyła do rozwijania największej pasji – miłości do motorów i motoryzacji.Stereotypy pozostawia daleko za sobą, a co za tym idzie jest bardzo tolerancyjna. Autorka opisuje dokładnie każdy swój motoryzacyjny życiowy etap. Dowiadujemy się jak wyglądały realia PRL-u, które odkrywały przed Wojciechowską nowe wyzwania i niesamowite przygody.

Krok w dorosłość, który autorka podjęła dosyć szybko to najciekawszy jak dla mnie moment w całej książce i to od tego właśnie momentu od lektury oderwać się po protu nie można. Kobieta sięga pamięcią do zajęć, które były dla niej źródłem dochodów: praca na planie kultowego programu „Automaniak” czy mniej kultowego „Big Brother”. Jednak to nie te opowieści są myślą przewodnią książki, otóż autorka po raz pierwszy opisuje swój udział w słynnym Rajdzie Dakar! Tak, ta kobieta wzięła w nim udział,co więcej- ukończyła go! Panowie czapki z głów!

Publikacja jest naprawdę warta przeczytania, jest napisana prostym językiem co sprawia, że szybciutko z wypiekami na twarzy przerzucamy kolejne kartki. Autorka jest do bólu szczera z czytelnikami (uwierzcie mi to da się wyczuć), ale przede wszystkim opisuje to co wydaje się najtrudniejsze do pokonania w ludzkiej egzystencji, a są to własne marzenia! Wojciechowska pisze, że niemożliwe nie istnieje, udowadnia ludziom, że jeżeli mają marzenia i dążą do ich spełnienia to te staną się realne, możliwe, warte poświęcenia. Nie słodzi, nie pociesza, przedstawia nam czyste realia.

Jeżeli boisz się żyć, jeżeli blokuje Cię strach to sięgnij po jakąkolwiek publikacje Martyny Wojciechowskiej, a wtedy uświadomisz sobie jak wiele człowiek jest w stanie pokonać, jak wiele człowiek jest zdolny postawić przed sobą celów i wyzwań, i co najważniejsze jak wiele z nich jest zdolny ZREALIZOWAĆ.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>